Wszystko spadło na mnie w jednym momencie

Rozpocząłem uczestnictwo w rekolekcjach z intencją, aby Jezus pomógł mi przezwyciężyć moje problemy, znaleźć rozwiązanie różnych zawiłych i trudnych spraw. Byłem zrozpaczony i załamany kumulacją problemów osobistych, finansowych, zawodowych. Wszystko spadło na mnie w jednym momencie.

 

Dzięki modlitwie, rekolekcjom, spowiedzi i Komunii Św., a przede wszystkim powrotowi do wiary i uznania Jezusa za mojego Pana, zauważyłem, że moje trudności są do przejścia. Na ostatnim spotkaniu, kiedy była modlitwa o pomoc Jezusa dla osób z problemami, rozterkami, bólem w sercu, żalem, szukającym ukojenia, rady i pomocy, zgłosiłem się. Odnalazłem się w tej prośbie. Osoba, która modliła się nade mną, trzymała mnie za prawe ramię. Lewą rękę przyłożyłem do serca i  poczułem ogromny żar, ciepło, które mnie mocno rozgrzewało. Kiedy modlitwa się skończyła, to uczucie zniknęło. Poczułem obecność Ducha Świętego. Wiem, że Jezus zmiłował się nade mną i przyszedł z radą na moje problemy.

 

Michał, gr. 5

 

Pozostałe świadectwa z REO znajdziesz TUTAJ

 

14 listopada 2018